Zakładam ten wątek żeby można było podyskutować sobie o najnowszym filmie Alvin i Wiewiórki: Wielka Wyprawa. Każdy może napisać co mu się podobało, a co nie.

Mnie osobiście film całkiem się podobał, chociaż najbardziej lubię część pierwszą. Szkoda że wieióretki miały tak małą rolę, ale z drógiej strony skoro chłopcy mieli swój film to może następny dostaną dziewczyny. A kiedy Dave zaadoptował Alvina, szymona i Teodora to było naprawde slodkie.

A jakie są wasze przemyślenia?